Wspomnienia z zakończenia szkoły
Pewnego dnia, a dokładnie na koniec roku szkolnego zaszalałam razem z Wiktorią. Zrobiłyśmy sobie drogę na skróty do Kościoła, gdyż nas bardzo gonił czas i msza, na którą się spieszyłyśmy. Podczas tej drogi dużo się śmiałyśmy. Po Kościele nadszedł czas rozdawania świadectw w tej chwili rozpoczęły się wakacji, na które się cieszyłyśmy.
A jak wy wspominacie 27 czerwca 2014?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz